Relacje ze spacerku

2011-10-23 19:42:40

Ostatnio byłam zCzakim na ostatnim
 dłuższym spacerkiem przed zimą,
Czaki oczywiscie się wyszalał:
Moja sarenka
Coś znalazł.
Tylkom co?
Nie dłubie się w nosie przy ludziach!
Przyczajona hiena!
Żeby zrobić takie zdjęcie
 czeba być artystą!
Chwila zwątpienia..
Moje śliczności!
Jak by nie było na każdym spacerze
 muszą być tysiące takich ,,siknięć"
Przyłapani!!!
Nie wiem czemu ale jak Czaki zrobi coś
 słodkiego to nazywam go innym zwierzęciem,
np.króliczkiem a jakby mój królik zrobił
by coś słodkiego to nie nazwałabym go psem..
A tu Czaki się obraził bo go zapiełam na smycz




skomentuj (0)


Strona główna